Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach

------------------------------------
Kanał OnlyGamespl na YouTube:

Zdjęć w galerii: 14033
Liczba wiadomości: 8393
Liczba artykułów: 1800
Poznań Game Arena 2016 & Warsaw Games Week 2016 - wideo-relacja z imprez | Przedstawiamy Wam wideo-relację z dwóch najważniejszych tegorocznych imprez growych. Sprawdźcie koniecznie.
Uncharted 4: Kres Złodzieja - recenzja [PS4] Murawany kandydat do tytułu "Gry Roku 2016"? Sprawdźcie w naszej wideo-recenzji.
Castlevania: Symphony of the Night - Strefa Retro [PSone, Sega Saturn] Kiedyś niedoceniona, a po latach uznana za jedną z najlepszych produkcji 32-bitowej ery. Czy słusznie?
Nintendo Wii - poradnik kolekcjonera | W kolejnym "Poradniku kolekcjonera" gościmy Nintendo Wii. Kompletny poradnik opisujący Wam który model konsoli wybrać i jakimi akcesoriami warto się zainteresować.
PES 2017 - recenzja [PS4, Xbox One] Czy tegoroczna edycja Pro Evolution Soccer wróciła wreszcie w pełni na właściwe tory? Sprawdźcie w naszej wideo-recenzji.
Game Boy Advance - poradnik kolekcjonera | Który model konsoli jest najlepszy? Jakich gier szukać? Na te i inne pytania dotyczące GBA odpowiadamy w kolejnym poradniku.
PlayStation 4 PRO - recenzja [PS4] Przed Wami szczegółowy test PS4 PRO - najnowszej konsoli Sony. Warto kupić? Czy warto przesiąść się ze starej PS4? I jak moc PS4 Pro przekłada się na gry?
PlayStation 4 PRO - unboxing | Rozpakowanie nowiutkiego zestawu z PS4 PRO (konsola debiutowała w naszym kraju 10 listopada). Zobaczcie jak prezentuje się sprzęt (wg Sony) dla "profesjonalnych" (?) graczy...
Prototype - recenzja PlayStation 3Xbox 360PC

Nie od dziś wiadomo, jaką popularnością cieszą się tytuły z wielkim światem do eksploracji, w których twórcy pozostawiają nam większą swobodę niż w innych produkcjach. Daje się zauważyć trend coraz częstszego sięgania po rozległe środowisko, w którym miałby się poruszać główny bohater. Co jednak gdy zapragniemy w takim tytule pokierować superherosem o nadnaturalnych zdolnościach? Tutaj już ilość takich tworów na rynku znacznie się zawęża. O ile  jednak przez długi czas mieliśmy posuchę w tym temacie, tak teraz w tym samym czasie rynek gier video atakują dwie produkcje o zbliżonym klimacie - recenzowany już u nas inFamous na PS3 oraz Prototype, którego na czynniki pierwsze postaram się rozłożyć w tym tekście. W takiej sytuacji nie można uniknąć porównań między dwoma tytułami, ja jednak postaram się ich jak najbardziej unikać, skupiając się po prostu na przedstawieniu produkcji Radical Entertainment z każdej strony.

Jako Alex Mercer zostajesz rzucony w sam środek wyspy Manhattan, która nie jest już taka sama jak kiedyś. Miasto zostało zarażone przez wirus zamieniający ludzi w mutanty. Na ulicach panuje niesamowity chaos, zarażonym sprawić opór starają się kolejne oddziały militarne, a sama metropolia jest kompletnie zniszczona i jej koniec wydaje się być bliski. Z Alexem również nie wszystko jest w porządku - także jego ciało zostało zmutowane, przez co ma on dostęp do całej masy nadnaturalnych zdolności, potrafi wdrapać się na największe wieżowce i nie tylko skakać między nimi, ale również skorzystać z umiejętności szybowania. W pierwszej chwili nie bardzo wiesz co się dzieje - obejmujesz bowiem kontrolę nad gościem, który nie daje żadnych szans atakującym go przeciwnikom, ciągle ktoś do Ciebie strzela, a Ty tylko eliminujesz kolejne elementy zagrożenia i wykonujesz polecenia, które zleca Ci gra. Szybko okazuje się, że jest to tylko samouczek - takie zapoznanie ze wszystkimi zdolnościami, jakie Mercer posiądzie tak naprawdę dopiero w późniejszej części gry. Po kilku minutach akcja cofa się bowiem o kilkadziesiąt dni wstecz - można powiedzieć, że do momentu, kiedy to wszystko się zaczęło.



Alex Mercer budzi się w... prosektorium. Dziwne miejsce na pobudkę, a dodatkowo główny bohater uświadamia sobie, że nic nie pamięta - nie wie jak się tu dostał, ani co się stało. Tutaj też pierwszy raz spostrzega, że jego ciało jest zmutowane, w czym maczała palce korporacja GENTEK. Celem Alexa jest więc odnalezienie odpowiedzi na nurtujące go pytania - kto konkretnie za tym wszystkim stoi, a "przy okazji" wypadałoby także zapobiec zagładzie całego miasta, gdyż wirus którym nasz heros został zainfekowany, będzie rozprzestrzeniał się z czasem po całym Manhattanie.



Mamy więc wielki teren do eksploracji i warto dodać, że nie dotknęły go żadne ograniczenia takie jak odkrywanie kolejnych partii metropolii w miarę przechodzenia gry - całość jest dostępna dla gracza od razu. Nadludzkie możliwości głównego bohatera sprawią, że spory kawałek gry spędzisz skacząc po wieżowcach, zamiast poruszać się ulicami. Jest on na tyle szybki, że autorzy zrezygnowali z możliwości prowadzenia pojazdów (z drobnymi wyjątkami, o czym później), a pokaźny zasób jego umiejętności sprawia, że nie ma większego sensu w bieganiu po mieście w tradycyjny sposób. Mercer może biegać po ścianach, a więc nie ma problemu, by szybkim sprintem wdrapał się na największy wieżowiec - bezkompromisowo, tak jakby chodzenie w pionie było równie naturalne co eksploracja danego obszaru w poziomie. W przemieszczaniu się po budynkach pomaga opcja szybowania, która w miarę progresu w grze będzie działać coraz dłużej. Ostatecznie nie będzie problemu z wskoczeniem na oddalony o kilkaset metrów budynek. System gry został tak pomyślany, by dać graczowi jak najwięcej swobody - każdą następną misję aktywuje się poprzez dotarcie do wskazanego na mapie celu, a zamiast tego równie dobrze można zabrać się za wykonanie jednej z dziesiątek dostępnych misji pobocznych (kolejne aktywują się jednak po ukończeniu questów fabularnych, więc te chcąc nie chcąc również trzeba wykonywać), czy poszukać porozrzucanych po całym mieście orbów, których w sumie jest 250 sztuk.



Alex w czasie gry zdobywa kolejne moce - główną jego bronią są... jego własne ręce. Przeobrażają się one jednak w prawdziwe narzędzia zbrodni - szpony, ostrza, bicze, maczugi... Sprawiają one, że postać ta ma zdecydowaną przewagę w sile nad innymi i w pojedynkę potrafi siać niesamowite zniszczenie. Każda z tych "broni" charakteryzuje się innymi właściwościami. Ręce zamienione w coś na kształt skalnych maczug zadają bardzo duże obrażenia, ale jednocześnie ataki z ich użyciem są powolne. Bicz nie sprawdza się może na najsilniejszych wrogów, ale w grupkach mniej szkodliwych ludzi okazuje się niezastąpiony dzięki swojemu zasięgowi. Jak więc zdążyłeś zauważyć, wszystko ma swoje plusy i minusy, a każdą z mocy można zmieniać w locie (w momencie wyboru przez krótką chwilę czas zwalnia, by ułatwić Ci zmianę). Każda z nich ma też jednocześnie kilka różnych ataków, z czego na szczególne wyróżnienie zasługują najsilniejsze ataki specjalne (Devastator Attacks) - można je wykonać tylko po uprzednim naładowaniu sobie energii na ustalony poziom. Warto jednak, bo sieją one duże zniszczenie i wielokrotnie mogą uratować Ci tyłek. Dzięki obecności w Prototype tych wszystkich mocy, gra jest bardzo widowiskowa i dynamiczna - na ekranie odchodzą akcje, jakich inne produkcje mogą tylko pozazdrościć. Niestety, przez to też dominuje chaos i często nie bardzo da się kontrolować to, co się wokół dzieje. Najprostszą taktyką tutaj jest po prostu parcie do przodu, nie martwiąc się o nic. Mamy możliwość rozegrania poszczególnych misji po cichu, ale czasem jest to wręcz niemożliwe, a i też nieopłacalne - dużo bardziej wymierne efekty osiąga się napierając do przodu i niszcząc wszystko co się rusza, niż przez rozwiązywanie wszystkiego po cichu. Dla Mercera nawet strzelające do niego helikoptery wojskowe są niestraszne - może on w biegu chwycić dowolny samochód z jezdni i rzucić nim w adwersarzy z taką łatwością, jakby sam pojazd nic nie ważył. Skok z najwyższego wieżowca w dół? Nie ma sprawy, naszemu herosowi nawet nie drgnie energia - zamiast tego pokruszy tylko nawierzchnię, na którą upadnie.

Strona artykułu: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 12
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
binio
środa, 08 lipiec 2009r.
No po tym całym fajfie miałem wrażenie że gra wypadnie zdecydowanie lepiej niż na 7
Artix
środa, 08 lipiec 2009r.
Ja może pominę samą grę (ocena zaskakująca), a bardziej ponarzekam na recenzję, której jakość trochę odstaje od zwyczajowych tekstów na OGM. Ciężko się ją czyta, na co szczególny wpływ mają dość liczne powtórzenia. Trudno znaleźć bardziej irytującą rzecz w mowie pisanej, przynajmniej ja tak mam ;). To zdanie to też niezły kwiatek: \"Nienajlepiej działa system lockowania się na celu - oczywiście można grać bez tego, ale czasem warto sobie ułatwić tak walkę i choć raczej spełnia to swoje zadanie, to jednak wiele razy kamera lockuje się nie na tym przeciwniku, jakiego byśmy oczekiwali, a próba skorygowania tego ręcznie często kończy się po prostu stratą czasu i w rezultacie obrażeniami zadanymi przez przeciwnika, który do tej pory zdążył dobiec do sterowanej przez Ciebie postaci.\" Dłuższego się nie dało ;)? Nie mam za to żadnych \"ale\" co do opisu Prototype - faktycznie, jest rozłożony na czynniki pierwsze. Jestem zaskoczony, bo myślałem, że to tekst kogoś nowego, a tu doświadczony redaktor.
Piotrek
czwartek, 09 lipiec 2009r.
Pograłem na razie niewiele ale gra mnie lekko zawiodła. Chaos chaos chaos...
Vamp
czwartek, 09 lipiec 2009r.
Tak dużo ludzi mnie zapewniało, że to będzie kiler inFamous [ach te wróżki] i będzie zjedzony w całości przez Prototype, a okazało się, że mamy do czynienia z średniakiem.Jak dla mnie ta gra jest na mocne 6.
elementone1
czwartek, 09 lipiec 2009r.
Ale jak pisałem ze ta gra to tylko i wyłącznie chaos i totala destrukcja to taki @biniorip sie unosił i cwaniaczył że takiego infamousa to ona zjada !! Buhahah widzisz biunius jak dobrze jest mieć wybór a to za sprawa swietnej konsoli jak i exów wychodzacych właśnie na nią :))) .@binius zaraz zacznie krzyczeć że Prototype i tak zjada Infamousa :) nic a nic bym sie nie zdziwił
Sarge
czwartek, 09 lipiec 2009r.
Artix - szanuję Twoją opinię i będę miał ją na uwadze. Nie mam w zwyczaju oceniać własnego tekstu, więc też nie będę się jakoś usprawiedliwiać;). Poprawiłem zdanie o którym wspomniałeś, bo faktycznie trochę przesadziłem z jego długością:). Pozdrawiam.
waron
piątek, 10 lipiec 2009r.
chaos w tej grze jest akurat plusem - mnostwo sie dzieje na ekranie i to caly czas wiec czlowiek nie zasypia z nudow i zawsze ma co robic. Prototype wciaz jest fajniejsza gra od Infamous, ale trzeba poczekac na Crackdown 2, bo pierwsza czesc tej gry zapoczatkowala tego typu tytuly i nadal pozostaje niedoscignionym wzorem w tej kategorii.
Piotrek
piątek, 10 lipiec 2009r.
waron, Prototype nie jest fajniejsza od infamous, grałem w oba tytuły. Chociaż wiadomo, o gustach się nie dyskutuje ;). Infamous oceniłbym na 8, prototype na 7. Wbrew pozorom to nie są bardzo podobne do siebie gry. Chodzi w nich mniej wiecej o to samo, ale można mieć i to i to i dobrze się bawić.
Vamp
piątek, 10 lipiec 2009r.
@Piotrek - Oczywiście Prototype jest fajniejsze od inFamous, a to dlatego, bo jest na xboxa ;) nawet nie ma sensu dyskutować.
HMM
sobota, 11 lipiec 2009r.
Zgadzam sie z Vampewm w 120%. Wedlug Warona slabsza gra na X\'a jest lepsza od na moje o wiele lepszej InFamous. Ale coz to jest Waron jak znam zycie zaraz nam tu poda jakies dane haha
waron
sobota, 11 lipiec 2009r.
lol, tak jak wielu recenzentow, ktorzy otwarcie przyznali - wole bardziej styl Prototype od infamous. prototype ma bardzie arcadeowe podejscie do rozgrywki - uproszczony tam gdzie trzeba i rozbudowany tam gdzie trzeba. infamous byl dla mnie za nudziarski i przegadany i przedewszystkim zbytnio ograniczony pod wzgledem rozgrywki przez co jak pierwszy raz w niego gralem nie moglem sobie po prostu pobiegac po miescie i zrobic chaos dla samej radochy robienia tego chaosu. jak juz wczesniej pisalem - prototype to taki Saints Row 2 podczas gdy infamous to GTA4(infamous jest lepszy w sprawach technicznych, ale nudny pod wzgledem rozgrywki w porownaniu do prototype).
M^^6
niedziela, 19 lipiec 2009r.
Jak dla mnie to prototype powinien dostać minimum 8,5

UID: 4646
Okładka/art:
Tytuł:
Prototype
Developer: Radical Entertainment
Gatunek: akcja / TPP
Data wydania:
EUR: 12/06/09
USA: 09/06/09
JAP: -
Poziom trudności:
średni (3/5)
       

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą być w całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!