Teraz jest 23 lis 2017, o 17:03


Konsola = luksus?

Dyskusje na tematy związane z grami video. Porozmawiajmy na temat gier używanych, pracy w branży, polskich magazynach o grach, czy growych zboczeniach.

Moderator: Martinex

  • Autor
  • Wiadomość

Gość

Konsola = luksus?

Post17 wrz 2005, o 07:34

Mam kilku kumpli którzy namiętnie "inwestują" kasę w kompa. Często wpadają do mnie ot tak sobie i lukają, czasami zagrają na konsoli. Oczywiście żaden z nich nie pochwali konsoli bo byłaby to dla nich pewnego rodzaju zdrada. Gdy zapytam jakiegoś delikwenta o to czy nie kupiłby sobie konsoli zamiast ładować jak gupek w pieca to mi mówią, że... nie stać ich :shock:

Czy naprawdę posiadanie konsoli to luksus? A może w czymś innym tkwi sedno rozumowania piecowców? Tylko nie piszcie o cenach oryginalnych gier, bo ja i reszta bandy oryginały oglądamy tylko w sklepie... hehehehe
Offline
Avatar użytkownika

^M^

bywalec

  • Posty: 45
  • Dołączył(a): 6 kwi 2005, o 17:27

Post17 wrz 2005, o 07:55

He, skad ja to znam :b. Mysle,ze niektorzy ludzie sa juz uprzedzeni w jakims stopniu do konsol i juz, bo inaczej to mi raczej ciezko to wytlumaczyc o_O. Mam kumpla, ktory pewnie - przyjsc to spoko, moglby siedziec i grac caly dzien u mnie, ale sam to czarnej skrzynki nie kupi, co prawda niby sie przymierza, ale tu dorogo, ale tu jak to - bez memorki sprzedaja, etc. Wiecznie cos nie tak, ale cholera w kompa to nie wiem ile juz zainwestowal, chyba z 7 razy szybsz od mojego, lcd na biurku stoi i jakos juz nie pamietam, ze trzeba bylo w to kase wlozyc.

Chyba logiczne, ze taki ps2, czy xbox, czy co tam innego nie przykica Ci do domu i bedzie krzyczec 'wez mnie, wez mnie!!' ;s.

I jaki luksus - ja kulalem na czarnule niezly kawal czasu. Po prostu najzwyczajniej oszczedzalem az wreszczcie jednym ruchem reki wydalem niemala kwote ;). I wcale nie zaluje tej inwestycji. Po niecalmy roku jeszcze dokupilem memore datela 64mb na allegro, NA, dysk 200 gb do kompa, z czego 120'stke z pc'ta podlaczylem do networka - i aktualnie mam zestaw nie do zdarcia. Co lepsze, za miesiac nie bede musial wymieniac karty graficznej, czy dokupywac pamieci, bo sie programistom kodu nie chcialo optymalizowac :f. Bedzie stac i mi godnie sluzyc :P.

Troche odbieglem od tematu, ale jest to zjawisko dla mnie nie pojete :D. Ciezko mi pojac jest takich ludzi o ktorych mowic. Jest to ta strona mocy, ktora okryta jest mrokiem. Moze lepiej tam nie stawiac stopy :q.

BTW: Tak na marginesie posiadanie komputera to tez luksus, i wcale nie zartuje, popatrzcie gdzie my zyjemy :f.
Offline

Bad Bwoy

aktywny

  • Posty: 70
  • Dołączył(a): 23 sie 2005, o 17:08

Post17 wrz 2005, o 10:44

To jest pewien sposób rozumowania u pecetowców, którzy są przyzwyczajeni do tego że ich kompy są szybkie i potrafią wszystko, ale przez ile? pól roku maksymalnie dopóki nie wyjdzie coś nowego. Poza tym takie osoby lubią strategie i FPP i to ich na pewno ciągnie do pc. A do konsoli to trzeba memorke dokupic, to pada, braknie miejsca na sejwy drugą memorke trzeba kupić i to ich przeraża. Do tego dochodzi jeszcze przyzwyczajenie do miejsca w którym jest z reguły komputer czyli swój pokój, a na konsoli gra się z reguły w pokojach gościnnych gdzie stoi tv i każdy może zerknąc tam przez co takie osoby czują że tracą prywatność do której się tak na pc przyzwyczaili.
Sam w sumie parę ładnych lat siedziałem przy pc i początkowo nawet nie chciałem myśleć o konsoli, ale z roku na rok rosły wymagania gier a lepsze tytuły przestały wychodzić na te platforme. W moim przypadku zadecydowały dwie rzeczy o przesiadce na konsole. Pierwsza to brak dobrych wyscigów i zanik mordobić na pc, a druga to że na wiosne zmieniłem grafę na nową i dawała bez problemu radę tylko do wakacji. Ja się obudziłem i więcej kasy w hardware do kompa nie włoże, ale taki mój kumpel kupił teraz nową grafę i już coś mówi że procesor by mu się nowy zdał a ma obecnie 2.5 ghz to ja mu mówie kup konsole a on mówi że nie bo za drogo. To jest już choroba psychiczna.
Offline
Avatar użytkownika

YoW

master

  • Posty: 368
  • Dołączył(a): 18 lip 2005, o 11:47
  • Lokalizacja: z polski

Post22 wrz 2005, o 15:03

Też miałem takich kolegów ale jak kupiłem PS2 to wszyscy je kupil a obecnie tylko jeden kolega gra w gry i to ostro tak jak ja:) Po prostu są PCciarzami i nic tego nie zmieni kupili bo nie chcieli być gorsi ode mnie być na topie itd. Nie lubię takich ludzi ja na swoją ostro pracowałem.. a oni cyk ej rodzice kupcie mi to i po 2 dniach mieli srebną konsolkę/ 3 miesiące póżniej ich konsola leży w kącie i mimo masy gier w których nawet do połowy nie doszli olewają to a na tym miejscu zamiast TV i PS2 leży PC"bo teraz on jest modny" całe szczęście że mam kolegę hardkorowego gracza:)
Offline
Avatar użytkownika

Sonial13

nikt ważny

  • Posty: 857
  • Dołączył(a): 30 lis 2004, o 19:54
  • Lokalizacja: ze z wioski

Post26 wrz 2005, o 17:12

Pewnie się powtórzę, ale ja mniej więcej tak jak reszta: granie TYLKO na PC to wyrzucanie siana w błoto (no, może nie w błoto, ale bezsensowne). Komp to zaje*ista maszynka, ale do miliona innych rzeczy (druk, mail, foto, piracenie...). Do grania służy konsola.
Chyba, że ktoś ma ciągle tego samego kompa, bez modów, rozszerzeń i się zawiesił na grze sprzed dziesięciu lat...
Ameryki na pewno nie odkryłem, ale dziwi mnie podejście niektórych do tematu:
- Mam kompa TYLKO do grania.
- To ty bogaty faciu jesteś, kup konsolę, wyjdzie ci taniej.
- Nie stać mnie...

Buehehe...
"(...) pozostało mi do przeżycia od dwóch dni do dwóch miesięcy. Wszystko to czcze spekulacje, na które reaguję uśmiechem. Wybaczcie mi, proszę, moją lekkomyślność. Nie jestem w stanie traktować śmierci serio. Wydaje mi się niedorzeczna."
R. A. Wilson
Offline
Avatar użytkownika

Arcadio

wyjadacz

  • Posty: 193
  • Dołączył(a): 25 cze 2005, o 15:52
  • Lokalizacja: Wiocha gdzieś w Polsce

Post26 wrz 2005, o 19:29

Zamiast siedzieć zgarbiony przy monitorze wolę odpalić konsolę, rozłożyć się w fotelu, wywalić gnaty na stół i porządnie się zrelaksować...
Offline
Avatar użytkownika

YoW

master

  • Posty: 368
  • Dołączył(a): 18 lip 2005, o 11:47
  • Lokalizacja: z polski

Post6 paź 2005, o 14:44

A widzieliście jak smugler(ten z cda) chamsko wypowiada się o konsolach? Np. że co miesiąc kupujemy orginalną grę po 200zł he he he mój ulubiony kawałek:)albo jeszcze"A wam co daje używanie konsoli-poza graniem?Nic!" nie po prostu mnie rozwalił:oglądanie filmów dvd w nizłej jakości obrazu, przeglądanie zdjęc odtwarzanie muzyki. Dobra wystarczy możę ktoś wyślę mu list jakie naprawdę są konsolę, wymieni tytuły kilery są chętni? (mówię serio)
Offline
Avatar użytkownika

Arcadio

wyjadacz

  • Posty: 193
  • Dołączył(a): 25 cze 2005, o 15:52
  • Lokalizacja: Wiocha gdzieś w Polsce

Post6 paź 2005, o 21:05

Szkoda nerwów - chłopu już żadna resocjalizacja nie pomoże...
Offline
Avatar użytkownika

Pawus

bywalec

  • Posty: 46
  • Dołączył(a): 17 paź 2004, o 19:50
  • Lokalizacja: Płock

Post7 paź 2005, o 17:25

A ja ostatnio kupiłem sobie konsolke. Niby to jest tylko DC, ale :D zawsze coś. I tak wole PeCeta!
Offline

Tokar

aktywny

  • Posty: 73
  • Dołączył(a): 31 gru 2004, o 14:47

Post2 mar 2006, o 10:42

YoW napisał(a):A widzieliście jak smugler(ten z cda) chamsko wypowiada się o konsolach? Np. że co miesiąc kupujemy orginalną grę po 200zł he he he mój ulubiony kawałek:)albo jeszcze"A wam co daje używanie konsoli-poza graniem?Nic!" nie po prostu mnie rozwalił:oglądanie filmów dvd w nizłej jakości obrazu, przeglądanie zdjęc odtwarzanie muzyki. Dobra wystarczy możę ktoś wyślę mu list jakie naprawdę są konsolę, wymieni tytuły kilery są chętni? (mówię serio)


A to nawet nie wiedziałem ze jest tak zryty:|. Myslalem ze jest ok, ale tu widze żałosną gre pod publiczke (dobrze wiadomo, ze oni grają też na konsolach i gdyby zaszła taka potrzeba to przekształcili by sie na czasopismo pol PC poł konsole - co i tak predzej czy pozniej moim zdaniem nastąpi).

A co do tematu, to moim zdaniem posiadanie konsoli nie jest zbyt wielkim luksusem. Oczywiscie dla kogoś kto ma te 18 lat, a nie biega jeszcze do podstawowki do swojej klasy 3d. Co innego kupowanie next-genów zaraz po premierze - to jest luksus.
Offline
Avatar użytkownika

PS2 BUTCHER

wymiatacz

  • Posty: 228
  • Dołączył(a): 14 sty 2006, o 12:39
  • Lokalizacja: Gdańsk

Post2 mar 2006, o 10:50

KONSOLA to może i duży luksus , ale tak naprawdę tylko w chwili premiery bo kosztuje około 2000 zł hehe . Ale tak naprawdę to czy kupimy w dniu premiery czy ze 2,3 lata po to i tak oszczędzamy grubo na sprzęcie i gramy w najlepsze gry. Mój kumpel włożył jakiś czas temu około 600zł za Radeona 9600 PRO 256 MB i co z tego ??? Dalej nie ma w co grać , gra tylko w ET i Lineage bo nic więcej ciekawgo nie ma , a ja na swoim Szatanie non-stop w coś zapierdalam i to na graficzce , która ma 150 MHz tylko 8) , a gry nadal wyglądają tak , że ja pierdolę i śmigają fest (Shadow Of The Colossus troszkę rzęził momentami ) ale ogólnie to nadal jest konsole to KILLERY !!!! Komputer tylko do pracy.
Offline
Avatar użytkownika

BartX

OGM Member

  • Posty: 69
  • Dołączył(a): 12 kwi 2007, o 14:48
  • Lokalizacja: Łódź

Post5 maja 2007, o 11:53

Zgadzam się. Konsola to ogromny luksus. Bo po pierwsze wydajemy coś około 1300 - 1500 zł i mamy spokój do obumarcia śmiercią naturalną naszej konsoli przy okazji zachowując przez cały czas świetną grafikę. Co prawda to prawda - jak gra ukazuje się zarówno na PC i konsoli musimy przypłacić te 100 zł więcej, jeżeli chcemy kupić grę na konsolę, ale nie musimy się martwić, czy pójdzie na full czy medium detail. Zawsze będzie wyglądała najlepiej, jak potrafi. A to całe mówienie, że PC jest lepsze od konsoli, bo z każdym miesiącem wraz z pojawieniem się nowych uaktualnień i kart graficznych gra będzie wyglądała lepiej w ogóle do mnie nie trafia. Bo np. X360 kosztuje mniej więcej tyle, co najnowsza karta graficzna, którą i tak zmienimy po dwóch latach... zgadzam się z PS2 BUTCHER - PC jest głównie do pracy. Z grami na "blaszaka" przestałem być na bieżąco, odkąd mam nie mam kasy na nową kartę graficzną. A mam GF 6600 GT. W takim przypadku mam na konsoli kilka razy lepszą grafikę. Koniec, kropka. Nikt mnie nie przekona do grania na PC :D

YoW napisał(a):A widzieliście jak smugler(ten z cda) chamsko wypowiada się o konsolach? Np. że co miesiąc kupujemy orginalną grę po 200zł he he he mój ulubiony kawałek:)albo jeszcze"A wam co daje używanie konsoli-poza graniem?Nic!" nie po prostu mnie rozwalił:oglądanie filmów dvd w nizłej jakości obrazu, przeglądanie zdjęc odtwarzanie muzyki. Dobra wystarczy możę ktoś wyślę mu list jakie naprawdę są konsolę, wymieni tytuły kilery są chętni? (mówię serio)


Smuggler trochę sili się na intelektualistę a gada głupoty. Sam co miesiąc kupuję CDA i widzę, jak chamsko traktuje konsole. A poza tym, to kto powiedział, że gry na konsole muszą być drogie? Kilka miesięcy temu wyrwałem lekko używanego Killzone: Liberation 3xA za 80zł. A jakiś miesiąc temu PGR3 za 60zł nówka. Ofkoz, nie w żadnym Media Markt czy Empiku. Ale gdzie to już nie zdradzę :D Przykładem też jest, że widziałem nowe Viva Pińata PL za 170 zł, podczas gdy w Media Markt kosztuje 239 zł. No ale wracając do Smugglera - jak on tak traktuje konsole, to nic się nie dzieje. Ale jak ktoś napisze do niego list, gdzie chamsko mówi o PC to jest gnojony przed całą Polską. Ech...
Następna strona

Powrót do Tematy okołogrowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron