Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach

------------------------------------
Kanał OnlyGamespl na YouTube:

Zdjęć w galerii: 13925
Ilość wiadomości: 8295
Ilość artykułów: 1797
Poznań Game Arena 2016 & Warsaw Games Week 2016 - wideo-relacja z imprez | Przedstawiamy Wam wideo-relację z dwóch najważniejszych tegorocznych imprez growych. Sprawdźcie koniecznie.
Uncharted 4: Kres Złodzieja - recenzja [PS4] Murawany kandydat do tytułu "Gry Roku 2016"? Sprawdźcie w naszej wideo-recenzji.
Castlevania: Symphony of the Night - Strefa Retro [PSone, Sega Saturn] Kiedyś niedoceniona, a po latach uznana za jedną z najlepszych produkcji 32-bitowej ery. Czy słusznie?
Nintendo Wii - poradnik kolekcjonera | W kolejnym "Poradniku kolekcjonera" gościmy Nintendo Wii. Kompletny poradnik opisujący Wam który model konsoli wybrać i jakimi akcesoriami warto się zainteresować.
PES 2017 - recenzja [PS4, Xbox One] Czy tegoroczna edycja Pro Evolution Soccer wróciła wreszcie w pełni na właœciwe tory? Sprawdźcie w naszej wideo-recenzji.
Game Boy Advance - poradnik kolekcjonera | Który model konsoli jest najlepszy? Jakich gier szukać? Na te i inne pytania dotyczące GBA odpowiadamy w kolejnym poradniku.
PlayStation 4 PRO - recenzja [PS4] Przed Wami szczegółowy test PS4 PRO - najnowszej konsoli Sony. Warto kupić? Czy warto przesiąść się ze starej PS4? I jak moc PS4 Pro przekłada się na gry?
PlayStation 4 PRO - unboxing | Rozpakowanie nowiutkiego zestawu z PS4 PRO (konsola debiutowała w naszym kraju 10 listopada). Zobaczcie jak prezentuje się sprzęt (wg Sony) dla "profesjonalnych" (?) graczy...
Need for Speed: Rivals - recenzja PlayStation 3Xbox 360PCPlayStation 4Xbox One

W ostatnich latach seria Need for Speed prezentowała nierówną formę. Utarło się już, że jeśli nową odsłonę tworzą ludzie z Criterion Games, można spodziewać się świetnych, arcade’owych wyścigów, natomiast inne studia przeważnie zasypywały nas dużo słabszymi produktami (wyjątek: Slightly Mad Studios, ale to stare dzieje). Za NFS: Rivals jest wprawdzie odpowiedzialna nowa ekipa Ghost Games, ale została ona stworzona po części z ludzi pracujących wcześniej w Criterion. Poza tym obie firmy współpracowały ze sobą podczas prac nad tym projektem, zatem można było spodziewać się naprawdę dobrej gry. Inna sprawa, że podstawowa idea tej części, którą ujawniono prezentując już pierwszy teaser, nie napawała optymizmem – ponownie mieliśmy wziąć udział w rywalizacji między policjantami, a kierowcami toczącymi wyścigi na granicy prawa.

„Rajdowcy vs policjanci”? Tę formułę przywitaliśmy z entuzjazmem, gdy w 2010 roku pojawił się Need for Speed: Hot Pursuit, natomiast po ubiegłorocznym Most Wanted, w którym ponownie oprócz ścigania postawiono na rywalizację ze stróżami prawa mamy prawo być nieco przejedzeni. Stąd też podobny pomysł na Rivals niespecjalnie mnie rozgrzał. Dodatkowo grę zapowiedziano na platformy przecinających się generacji, co tym bardziej wróżyło kłopoty – nie postawienie wyraźnie na starsze lub najnowsze konsole zwiastowało raczej, że wszystkie wersje będą w mniejszym lub większym stopniu niedopieszczone. Na szczęście finalny efekt jest lepszy od oczekiwań, choć z drugiej strony obawy dotyczące wtórności w dużej mierze się potwierdziły.


Policjanci vs "rajdowcy"? Który to już raz mamy do czynienia z tym schematem w Need for Speed?

Akcja w Need for Speed: Rivals rozgrywa się w fikcyjnym hrabstwie Redview County. To spora, choć znowu nie aż tak bardzo duża mapa, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Nie powinniście być zdziwieni widząc na północy rozgrzane słońcem plaże, w innej części lokacji spory lasek (nawiązujący do Hot Pursuit), tereny „pustynne”, a po przejażdżce w górę – zimę z zacinającym śniegiem. Twórcy chcieli postawić na różnorodność wyścigów i w jakimś stopniu swój cel na pewno osiągnęli.

Od razu na początku pojawia się dodana na siłę fabuła, choć może to za duże słowo. Filmiki przerywnikowe przedstawiają nam konflikt między policją a „rajdowcami” i… to właściwie tyle. Wiadomo, że każda ze stron ma swoje motywy i wysłuchiwanie tej nudnej papki co każdy rozdział nie jest niczym przyjemnym. Twórcy w zasadzie mogli sobie te filmiki całkowicie darować, bo nie dość, że są w sobie denerwujące, to jeszcze nie można ich przepuścić, a nic z nich nie wynika.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Przedstawiamy Wam kilka minut gameplayu z Need for Speed: Rivals z komentarzem - zobaczcie jak w praniu prezentuje się system progresu oraz przykładowy wyścig. Film pochodzi z naszego kanału na YouTube: onlygamespl.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Wcielić możecie się w najnowszej części w kierowców biorących udział w wyścigach (i uciekających przed policją, jeśli trzeba) lub w stróżów prawa. Oczywiście kampanie znacznie różnią się od siebie, choć co ciekawe można się pomiędzy nimi właściwie w każdym momencie przełączać – wystarczy zjechać do kryjówki i wylądować w menu. Twórcy ponadto pozwolili nam na różne style rozgrywki. Nawet decydując się na którąś z dwóch stron, macie jeszcze szerokie pole manewru. Możecie bowiem zdecydować się na jedną z trzech dróg przechodzenia całej kariery (pomiędzy nimi też można przeskakiwać) – skupić się na wyścigach i próbach czasowych, na uciekaniu/pościgach, czy też na zadaniach nastawionych na eksplorację mapy. Nie znaczy to, że wybierając jedną z takich dróg do pozostałych eventów będziecie mieć zablokowany dostęp. Po prostu progres będziecie uzyskiwać wypełniając zadania z wybranej profesji.

Autorzy sprytnie to sobie wymyślili, bo wcale nie narzucają nam konkretnych wyścigów, czy mocno określonych celów. Postawili raczej na zostawienie swobody graczom i zaproponowali jedynie ogólne cele, które możemy wypełniać w dowolny sposób. Dla przykładu wybierając w nowym rozdziale zakładkę „Wyścig” możecie dostać do wypełnienia następujące punkty: „1) Zdobądź brąz w dowolnej Próbie Czasowej, 2) Traf rajdowca technologią pościgową, 3) Ukończ dowolny Wyścig”. Z kolei wybierając „Pościg” zmienią się one na: „1) Zdobądź brąz w dowolnym Hot Pursuit, 2) Uderz bokiem w dwóch gliniarzy, 3) Wykonaj perfekcyjne turbo”. To oczywiście jedynie przykłady, bo zadania zmieniają się z każdym kolejnym rozdziałem kariery, ale chcę uzmysłowić Wam, że nikt tu nie narzuca konkretnego wyścigu do zaliczenia. Mamy narzucenie czasem trybu zabawy, ale który wyścig czy próbę czasową wybierzecie, zależy tylko od Was. Warto dodać, że poszczególne zadania są oznaczone trzema poziomami trudności i w późniejszej fazie kariery będziecie musieli kończyć tryby odpowiednio trudniejsze niż na początku. Ma to jednak zmobilizować również do odwiedzenia innej części mapy, bo zadania oznaczone jako „easy” są rozmieszczone głównie w górnej części Redview County, natomiast reszty trzeba poszukać gdzie indziej.


Gra ukazała się na wszystkich liczących się platformach (także na konsolach nowej generacji). Choć kilka tytułów multiplatformowych prezentowało się na starcie lepiej na PS4, w przypadku NFS: Rivals Xbox One nie ma się czego wstydzić - obie wersje prezentują się niemalże identycznie.

Oprócz podstawowego zaliczania zadań, bardzo ważną rolę w Rivals odgrywają punkty SP (Speed Points). Można je zainkasować za wiele różnych aktywności – jazdę pod prąd, wyskoki, driftowanie, potraktowanie przeciwnika jakąś dopałką, czy po prostu za zaliczanie wyścigów. Ważne jest jednak to, że punkty zachowacie tylko wówczas, jeśli uda się Wam z nimi dotrzeć do kryjówki. Twórcy zaprojektowali to tak, że nawet jeśli wygracie kilka eventów, ale do skóry dobierze się Wam policja i uda się jej Was zatrzymać (lub zniszczyć wóz), punkty przepadają i trzeba je gromadzić od zera. Innymi słowy, spodziewajcie się emocjonujących sytuacji, w których na skrawku energii będziecie dojeżdżać do najbliższego punktu kryjówki, aby spieniężyć uzyskany wynik. Na szczęście (choć nie ma to nic wspólnego z realizmem), nie trzeba gubić gliniarzy przed dojazdem do kryjówki – wystarczy dojechać na miejsce i wcisnąć stosowny przycisk, aby przenieść się do menu.

Strona artykułu: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 18
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
binio
wtorek, 31 grudzień 2013r.
Kalka,kopia=rivals. Ale zawsze znajdzie się ten ktoś co łyknie. Moja rada omijać szerokim łukiem! 8/10 myślę że to jak w przypadku bezpłciowej nudnej i pozbawionej gameplayu gt6 2/10. Nie wiem jak można obdarowywać tak wysokimi notami takie gnioty. Przecież to ma wpływ czy ktoś to nabędzie a gt6 i ten rivals to wyciskacz mamony i nic więcej! Moja rada omijać!!! gt6 - 2/10 rivals - 2/10 Babole roku!!!!
o
wtorek, 31 grudzień 2013r.
pytanie na czym grał recenzent - wydaje mi się, że takie rzeczy powinny by w recenzjach umieszczane. ja miałem wersje pecetową i moje wrażenia są takie, że po niecałej godzinie pozbyłem się jej z dysku, a grę oddałem 10 letniemu kuzynowi. takiego dna to ja dawno nie widzałem. zacznijmy od tego, że jest to bezapelacyjnie jeden z najgorszych portów w całej tej generacji. kompletny brak obsługi myszki, właściwie brak opcji ustawień graficznych. do tego nie możnośc pominięcia cutscenek i doczytywanie się gry PRZED I PO tych filmikach(serio, nie mogli ładowac gry w ich trakcie skoro nie pozwalają mi ich pominąc?), video-tutoriale W TRAKCIE rozgrywki, których NIE MOŻNA PRZERWAC. Rivals to gra dla kompletnych idiotów.
o
wtorek, 31 grudzień 2013r.
cieszy mnie fakt, że gra nie wyszła na WiiU - jeśli tak ma wyglądac nowa generacji według Sony i MS to ja dziękuję. jestem ciekaw też kiedy wprowadzą i w tej grze DRM na XO i PS4 jak to zrobili z NBA2k14 kiedy to 2K Games wprowadziło obowiązkowy update kilka tygodni po premierze wprowadzający online-DRM uniemożliwiający jakąkolwiek grę offline.
binio
wtorek, 31 grudzień 2013r.
z Dead Rising 3 to samo ku ścisłości ktosik :) No to mamy nową generację buahahahahaha
Piotrek
wtorek, 31 grudzień 2013r.
binio i ktosik - zaczynacie przypominać dwa dzieciaki które nie robią nic tylko flameują stronę pokazując jakie to nowe gry są słabe. Ja w NFS rivals gram na X360 i sczerze? Gra jest świetna. Jedyny minus to zauważalna wtórność ale popatrzmy na ten rok - oprócz grid2 i rivals nie dostalismy żadnego poważnego arcadowego wyścigu więc na wtórność nie będę aż tak bardzo narzekał (i tak nie ma w czym wybierać). Jak zwykle wklejacie zupełnie niemerytoryczne komentarze. Pisanie o 2/10 jest śmieszne - binio to do ciebie - podobnie jak pod recenzją GT6 tak i tu szybko zostaniesz wyśmiany za podobne herezje. Rivals w żadnym poważnym serwisie nie został oceniony na niżej niż 8/10. Nie mówie ze dla kogoś nie może być to 7/10 ale pisanie o 2/10 jest niepoważne. ktosik - to że jakaś gra jest niegrywalna zaraz po premierze na pc to jakoś mnie nie dziwi, dlatego gram na konsolach. Z drugiej strony do twoich komentarzy podchodzę z dużą rezerwą bo ty zawsze we wszystko grasz u kolegi/kuzyna/sprzedajesz itd jakoś trudno w to wszystko uwierzyć. Podsumowując, gra jest bardzo dobra i wasz hejt podobnie jak pod recką gt6 tego nie zmieni.
Ski
wtorek, 31 grudzień 2013r.
Panowie, mam być szczery? Czekam na MERYTORYCZNE komentarze, tak jak napisał przedmówca. Niestety mam przeczucie graniczące z pewnością, że po raz kolejny nawet nie przeczytaliście recenzji tylko piszecie komentarze bazując na ocenach końcowych. ktosik (o) - w twoim przypadku nawet jestem tego pewien, bo gdybyś tekst przeczytał, wiedziałbyś \"na czym grał recenzent\". Komentujcie na argumenty, a nie \"NFS to gniot, 2/10\" bo na coś takiego nikt nie będzie odpowiadał - to Twoja opinia, podobnie jak swoją przedstawiłem w recenzji:).
ps3fan
wtorek, 31 grudzień 2013r.
tu widzę to samo co pod recenzją GT6 - binio i niejaki o (aka ktosik) znowu piszą i znowu zero merytorycznych komentarzy. Tak, już wyraziliście swoje \"zdanie\" (GT6 i NFS to dno), możecie iść pakować tornistry:]. Zastanawiam się tylko po co komentujecie jak nie macie nic ciekawego do powiedzenia?
voyanek
wtorek, 31 grudzień 2013r.
Swietna Recenzja i zasluzona ocena :) Brawo Ski. Gram na PC i na poczatku gra chodzila slabo na moim bardzo mocnym sprzecie i to chore ograniczenie 30fps chyba zawdzieczamy dzieki kochanym konsolom. Po najnowszym patchu 1.3.0.0 jest wysmienicie. Gra hula az milo zadnych scinek do tego pewnym pliczkiem mozna odblokowac 60fps. Kariere sciganego zaliczylem w 5h47m bez wymasterowania wszystkiego obecnie mam za soba 3h policjantem i musze powiedziec ze mocniejszymi autkami na najtrudniejszych eventach (przechywcenie) jest juz naprawde ciezko. Podejrzewam ze zaliczenie kompletne gry na 100% to bite 25-30g. Jest duzo emocji ale tez wtornosci. Grafika srednia, model jazdy przyjemny sporo aut a sciezka dzwiekowa to jest mistrzostwo swiata jak w kazdym NFSie czy Fifie. Mnie klimaty elektroniczne bardzo przypadly do gustu. Nie zawiodlem sie, jedna z lepszych gier jakie gralem w tym roku.
binio
piątek, 03 styczeń 2014r.
\" jedna z lepszych gier jakie gralem w tym roku\" - To wielki szacun. Ja omijam to wielkim łukiem po prostu nie jaram się przypalonymi kotletami
o
piątek, 03 styczeń 2014r.
Piotrek no niestety, ale 2013 był absolutną porażką jeśli chodzi o gry wyścigowe, przynajmniej te od większych wydawców - GT6 to klapa, Real Racing 3 zniszczyło serię dla mnie, Rivals to bez wątpienia najsłabsza częśc serii(ktokolwiek EA uważa, że douchebag/dudebro story i w ich grach to świetny pomysł powinien byc zwolniony), Grid 2 to absolutna pomyłka(nie wiem jak Codemasters uznało, że świetnym pomysłem na sequel Grid\'a będzie rezygnacja z prawie wszystkich rzeczy, który wyróżniały ten tytuł). jako fan wszelakich gier wyścigowych mogę otwarcie powiedziec, że oczekuję czegoś więcej niż ładnego intra czy poprawionej grafiki. wszystkie te gry stanowiły gigantyczny krok wstecz w porównaniu do poprzedników. z drugiej strony był to świetny rok dla graczy pecetowych dzięki świetnym symulacjom i niezależnym grom wyścigowym jak raczkujące jeszcze Assetto Corsa, nowa odsłona WRC nie zawiodła, Project Cars, Game Stock Car 2013, Real World Racing czy świetne Euro Truck Simulator 2.
Piotrek
piątek, 03 styczeń 2014r.
Jak Rivals to dla ciebie najsłabsza część serii (pamiętając o Undercover oraz The Run) to dzięki, nie mam więcej pytań. Podobnie jak wynoszenie WRC4 ponad nowego NFS-a. Cóż najwyraźniej lubisz niszowe średnie tytuły a na siłę odrzucasz wysokobudżetówki. Euro Truck Simulator? LOOL
o
piątek, 03 styczeń 2014r.
piotrek, jasne The Run i Underground były słabe, ale próbowały czegoś innego. Rivals jest jak marna kopia Hot Pursuit zrobiona przez trzeciorzędne studio dla wydawcy niskobudżetówek. WRC4 nie jest średnim tytułem i jeśli wyśmiewasz Euro Truck Simulator to wyraźnie widac, że nie masz o tych grach pojęcia. WRC4 jest bezapelacyjnie najlepszą symulacją rajdową od czasów Richard Burns Rally i świetnym przykładem jak powinno się robi sequel gier wyścigowych. WRC3 było dobre, ale kampania stylizowana na gry typu Dirt czy Gran Turismo, a nie faktyczne rajdy nie pasowała zupełnie do gry, która miała byc symulacją. 4ka wyrzuciła wszystkie bzdurne urozmaicenia dla skupienia się na ulepszonej rajdowej karierze podobnej z 2ki. mocno ulepszyli i tak bardzo dobrą fizykę, wprowadzili w końcu porządne menu i pełne wsparcie dla kierownic, gigantyczny skok w grafice, niezły model zniszczeń, genialne audio(w końcu rajdówki brzmią tak jak rajdówki) oraz porządne replaye. to, że IGN nie da tego typu grze 9/10, bo przecież nie ma chamskiego intra czy singleplayer\'a dla 10latków oraz dubstepu mnie nie obchodzi. fakt pozostaje faktem - WRC4 to najlepsze rajdy od lat i będąc fanem F1 żałuje, że Codemasters trzyma się tej licencji(wydając tak naprawdę niewielkie patche i update\'y team\'ów, a nie faktyczne sequele) ponieważ WRC4 pokazuje jak powinno się robic licencjonowaną grę wyścigową i chciałbym zobaczyc co Milestone mogłoby zrobic z F1. Euro Truck Simulator to nie jest jak ta cała masa niskobudżetowych \"symulacji\" autobusów, lotnisk itd. dostępnych za 10zł w koszach w hipermarketach - to jest faktyczny symulator ciężarówek, który notabene jest uznawany za jedną z lepszych symulacji.
o
piątek, 03 styczeń 2014r.
to, że gra ma niski budżet nie oznacza, że jest słaba - przypominam, że takie gry jak seria Metro czy Amnesia są tytułami niskobudżetowymi. ba, jeśli mowa o grach wyścigowych to ostatnie kilka lat pokazało, że to właśnie tytuły od małych zespołów całkowicie masakrują gry wielkich wydawców za gigantyczne pieniądze. wiesz co dla mnie obecnie jest najlepszą grą wyścigową? Game Stock Car 2013, które odkryłem dzięki rekomendacji z forum. to symulacja zrobiona przez raptem 15 fanów rFactor\'a, która pod względem realizmu i wykonania bije tytuły kosztujące dziesiątki milionów dolarów. jasne nie ma oszałamiających efektów graficznych, ale udźwiękowienie aut, wykonanie modeli, fizyka i zachowanie samochodów, AI przeciwników pozostawia konkurencje całe lata świetlne za nimi. Turn10 gadało miesiącami o Drivatar, ale moje pytanie jest takie - czy potrafi przynajmniej DORÓWNAC AI z Game Stock Car ponieważ ja w życiu jeszcze nie spotkałem się z tak dobrze napisanym AI w grach wyścigowych. i to samo się tyczy innych aspektów tego tytułu. gokarty z Gran Turismo to wręcz żart w porównaniu z tą grą - niech za sam fakt wystarczy to, że w GT nie ma gokartów faktycznie wykorzystywanych do ścigania się. Formuła 1 w GSC2013 to po prostu magia, która zostawia daleko w tyle F1 od Codemasters. sam Rubens Barrichello trenuje właśnie w GSC.
Piotrek
sobota, 04 styczeń 2014r.
Twój jedyny argument jest taki że mało w Rivals nowego. Zgadzam się. Nie oznacza to jednak, że będę grę mieszał z błotem skoro cała reszta jest bardzo dobra, stoi na wysokim poziomie. Wielu z was zachwala forze, a co nowego wniosła ze sobą FM5 na Xboxa One? Turn 10 też stanęło w miejscu. Fakt, mają super AI ale gdzie zmienne warunki pogodowe, gdzie wyścigi wytrzymałościowe, gdzie jakieś urozmaicenia od standardowego ścigania się (samochodami WRC ścigamy się po asfalcie hmm)? Dan Greenavalt twierdzi że nikt tego nie potrzebuje. To że gra nie jest innowacyjna to można napisać prawie o każdej ostatnio wydanej wysokobudżetowej produkcji. Porównujesz do hot pursuit, a może powiesz mi że on był innowacyjny? TEŻ nie był. Rivals jest świetny i jak dla mnie w pełni zasłużone 8/10. Gdyby to nie był odgrzewany kotlet, zasługiwałby na 9/10.
o
sobota, 04 styczeń 2014r.
nie mój główny problem to to, że ma się odczucie jakby gra robiona była przez amatorów - to też jeden z moich głównych problemów GT6(obok portowania zawartości z ps2/psx\'a). w Rivals nie wkurza mnie to, że to kalka Hot Pursuit, ale, że jest ona tak nieudolnie zrobiona i niedopracowana. zamiast wziąc sprawdzoną już formułę i ją ulepszyc, tylko ją pogorszyli. wkurzają mnie niepomijalne cutscenki i loadingi między nimi, zablokowany software\'owo framerate, przerywanie co chwilę rozgrywki na rzecz głupich tutoriali, intro, które aktywnie chce mnie wnerwic(nie wiem komu się takie monologi podobają) i sporo innych rzeczy. może to i głupie sprawy, ale wszystkie te rzeczy zostały dawno już rozwiązane i to przez samych tworców Rivals jako, że Ghost Games to w 90% ludzie z Criterion oraz osoby odpowiedzialne za Shift\'a.
o
sobota, 04 styczeń 2014r.
ja nową Forzą nie jestem zawiedziony z prostej przyczyny - gram w Forzę od wielu lat więc wiedziałem od początku co zrobi Turn10. nie oczekiwałem od niej rewolucji, a tego by Turn10 nie popełniło \"polyphony\" i przeportowało starą grę po czym zaśpiewało \"sobie 200zł proszę\". Turn10 zbudowało fundamenty pod kolejne części gry - więc wiesz czego oczekiwac. co do nocy i offroad\'u to Turn10 wielokrotnie pokazało, że jak już coś robią to chcą zrobic jak najlepszy produkt. jeśli kiedykolwiek Turn10 zajmie się offroad\'em będzie to pewnie osobny tytuł skupiający się zapewne na wszystkich jego aspektach. jak wprowadzą noc czy warunki pogodowe to nie będzie to tak jak z GT5/6 czyli tylko na kilku wybranych trasach i jedynie wybrane elementy. http://uk.ign.com/articles/2013/12/13/forza-5-night-racing-and-weather-is-not-a-minor-thing-to-add poczytaj sobie ten artykuł a zrozumiesz filozofię Turn10. oni nie robią rzeczy na pół gwizdka.
binio
poniedziałek, 06 styczeń 2014r.
\"Turn10 zbudowało fundamenty pod kolejne części gry\" Dobrze powiedziane. Polyphony UCZYĆ SIĘ!!! Bo gt7 dostanie 0/10 jak wydadzą taki badziew jak gt5 i nikomu nie potrzebny wydany na siłę brzydki niegrywalny toporny przestarzały wyciskacz mamony gt6
Czesław
niedziela, 12 styczeń 2014r.
Heh binio twoja aprobata nie jest nikomu potrzebna, a już na pewno nie fanom. GT6 jak i GT5 sprzeda się wyśmienicie więc schowajcie swoje herezje dla siebie. 0/10 to są wasze hejterskie komentarze.

UID: 3854
Okładka/art:
Tytuł:
Need for Speed: Rivals - recenzja
Developer: Ghost Games / Criterion Games
Gatunek: wyścigi
Data wydania:
EUR: 22/11/2013
USA: 19/11/2013
JAP: 12/12/2013
Poziom trudności:
średni (3/5)
       

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!