Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach

------------------------------------
Kanał OnlyGamespl na YouTube:

Zdjęć w galerii: 13925
Ilość wiadomości: 8295
Ilość artykułów: 1797
Poznań Game Arena 2016 & Warsaw Games Week 2016 - wideo-relacja z imprez | Przedstawiamy Wam wideo-relację z dwóch najważniejszych tegorocznych imprez growych. Sprawdźcie koniecznie.
Uncharted 4: Kres Złodzieja - recenzja [PS4] Murawany kandydat do tytułu "Gry Roku 2016"? Sprawdźcie w naszej wideo-recenzji.
Castlevania: Symphony of the Night - Strefa Retro [PSone, Sega Saturn] Kiedyś niedoceniona, a po latach uznana za jedną z najlepszych produkcji 32-bitowej ery. Czy słusznie?
Nintendo Wii - poradnik kolekcjonera | W kolejnym "Poradniku kolekcjonera" gościmy Nintendo Wii. Kompletny poradnik opisujący Wam który model konsoli wybrać i jakimi akcesoriami warto się zainteresować.
PES 2017 - recenzja [PS4, Xbox One] Czy tegoroczna edycja Pro Evolution Soccer wróciła wreszcie w pełni na właœciwe tory? Sprawdźcie w naszej wideo-recenzji.
Game Boy Advance - poradnik kolekcjonera | Który model konsoli jest najlepszy? Jakich gier szukać? Na te i inne pytania dotyczące GBA odpowiadamy w kolejnym poradniku.
PlayStation 4 PRO - recenzja [PS4] Przed Wami szczegółowy test PS4 PRO - najnowszej konsoli Sony. Warto kupić? Czy warto przesiąść się ze starej PS4? I jak moc PS4 Pro przekłada się na gry?
PlayStation 4 PRO - unboxing | Rozpakowanie nowiutkiego zestawu z PS4 PRO (konsola debiutowała w naszym kraju 10 listopada). Zobaczcie jak prezentuje się sprzęt (wg Sony) dla "profesjonalnych" (?) graczy...
E3 2003 PlayStation 2XboxGameCubePC

Kolejne E3 już za nami. Znowu ludzie z całego świata zjechali się w jedno miejsce, by ujrzeć czym będziemy zachwycać się przez najbliższe pół roku. Pierwsze trzy skojarzenia związane z tą imprezą? Masa sequeli, Playstation Portable i MGS3. Przynajmniej dla mnie. Zapewne niektórzy z Was (hmm... a może się mylę:)) nie wiedzą o co chodzi z Playstation Portable (w skrócie PSP). Otóż jest to nic innego, jak nowa przenośna konsola Sony! Napiszemy więcej - naszym zdaniem już wkrótce Gameboy od Nintendo może oddać palmę pierwszeństwa! Jest tak dobrze? Ano tak - możliwościami PSP zjada takiego GBA na śniadanie! Pominę może suche dane a skupię się na najważniejszych: rozdzielczość 480:272, możliwości generowania grafiki porównywalne z PSX'em (!!), nośnikiem danych mają być minidisci (60mm) o pojemności (uwaga!) 1,8GB! Krótko mówiąc - całkowity przełom w świecie przenośnych konsolek. Jeśli mam być szczery, myślę że PSP pozamiata po GBA i zdobędzie ten rynek. Najciekawsze są komentarze samego Nintendo, które uważa, że nie ma się czym przejmować, bo to GBA jest liderem. Tak, jest. Na razie. Jakieś ruchy w Nintendo muszą nastąpić. Choć nasuwa się jedna pesymistyczna myśl - czy Sony nie spowoduje, że czas dzielący premierę kolejnych "kieszonsolek" się znacznie nie skróci? Zobaczymy, ale PSP wywarło bardzo dobre wrażenie. Zdjęcia, które oglądacie niżej, wyciekły tak naprawdę na kilka dni przed oddaniem tego materiału i na dobrą sprawę nie wiemy czy są oficjalne. Ale wszystko na to wskazuje. Przy takim poparciu ze strony developerów, jakie ma Sony, można być dobrej myśli. To niejako także cios dla zapowiadanego N-Gage. PSP ma być tańszy. Zresztą pomyślcie - co wolelibyście kupić - konsolkę Sony mającą takie poparcie ze strony developerów i wręcz skazaną na sukces? Czy może niepewne N-Gage, które może się nie sprzedać i paść po kilku miesiącach? Odpowiedź nasuwa się sama.

Ale skupmy się na samych grach zaprezentowanych na wystawie. Relację podzieliśmy trochę na platformy, więc nie dziwcie się, że na początku jest tak dużo np. o PS2. Relacja jest długa i każdy znajdzie coś dla siebie... Begin.

Powszechnie za najgorętszą grę targów na PS2 uznało się Gran Turismo 4. Kazunori Yamauchi znowu pokazał na co go stać. Podniósł poprzeczkę tak wysoko, że szczerze wątpimy by jakaś gra zdołała się choćby zbliżyć do tej serii... Ale od początku.
Na E3 prezentowana była grywalna wersja z możliwością jazdy na 3 trasach. Jedną z nich - Grand Canyon - zapewne zdążyliście już poznać z pierwszych screenów jakimi karmiliśmy Was na stronie OGM. Polyphony obwieściło wszystkim, że jest to odpowiednik realnego toru.
Kazunori Yamauchi zapowiedział poprawę sztucznej inteligencji konsolowych przeciwników. Cóż, w demie nie dało się tego sprawdzić, ale zaufajmy szefowi Polyphony - do premiery zostało jeszcze sporo czasu... Opponenci mają jeździć bliżej, bardziej agresywnie i wykręcać rekordy zbliżone do najlepszych osiągnięć graczy! Zobaczymy ile z tego okaże się prawdą, ale Polyphony zamierza zerwać z jazdą "po sznurku" znaną z poprzednich części... Zapowiadanych jest conajmniej 50 tras i ponad 500 samochodów odwzorowanych z fotorealistyczną dokładnością. Co prawda spodziewamy się, że część z torów będzie wariacją podstawowych, ale to i tak wielka liczba! Pozostałe trasy zaprezentowane na targach to: Japan's Tsukuba (licencjonowana - odpowiednik realnego toru w Japonii) oraz New York City. Ta ostatnia bardzo przypominała Project Gotham Racing:).
Pełnej listy samochodów jeszcze nie zaprezentowano, jednak na targach można było wybierać spośród całkiem pokaźniej grupy fur. Oto lista samochodów jakimi można było pojeździć po trasie w Nowym Yorku: Lotus Europa Special, Chevrolet Corvette Stingray 350, Nissan 240ZG, Chevrolet Camaro Z28, Alpine Renault 1600S, Alfa Romeo Giulia Sprint GTA, Isuzu 117 Coupe, Toyota Corolla Levin 1600GT Apex, Plymouth Barracuda 440-6, Pontiac GXP, Toyota Supra Twin Turbo (old version), Honda Prelude Type-S, Suzuki Cappucino, Chevrolet Chevelle SS, Pontiac GTO, Mitsubishi Lancer Evolution VIII, Subaru Impreza WRX STi, Plymouth Prowler, Pontiac Vibe GT, Chevrolet SSR, Nissan Fairlady Z LM Edition, Mazda RX-8 LM Edition, Honda NSX-R LM Edition. Oczywiście wszystkie z nich są już pewne i na 100% znajdą się także w finalnej wersji GT4. Potwierdzono też, że znajdzie się również miejsce dla "oldtimerów". No i bardzo prawdopodobnych jest też kilka bolidów Formuły 1.
Kazunori Yamauchi zapowiedział, że podniósł jeszcze wyżej poprzeczkę w sprawie realizmu. Doszło do tego, że jeżdżąc np. po Laguna Seca (trasa znana z poprzednich części - odwzorowana na podstawie rzeczywistego toru) będziesz wykręcał wyniki zbliżone do rzeczywistych rekordów (oczywiście jeśli będziesz dobry;)). Nic tylko biec do sklepu po kierownicę i poczuć się jak na prawdziwym torze... BTW - warto wspomnieć, że Logitech przygotowuje nową wersję wspaniałej kierownicy - GT-Force przeznaczonej specjalnie dla GT4. Cóż, dla nas to raczej ciekawostka bo to cudo będzie kosztować blisko 3/4 ceny samej konsoli... Jednak dla absolutnych maniaków - jak znalazł. Oczywiście potwierdzona została opcja online, co było zresztą pewne już od dawna:). Niestety Kazunori nie zdradził szczegółów na ten temat. Mówi się tylko o 6 graczach jednocześnie na jednej trasie (czyli tak jak w poprzednich częściach).
Jak prezentuje się grafika, zdążyliście się już zapewne przekonać oglądając screeny. Nie spodziewajcie się na pewno jakiegoś wielkiego skoku graficznego... Niemniej jednak poprawa jest widoczna. Szczególnie w modelach samochodów - wydaje się, że Polyphony wpakowało w nie jeszcze więcej polygonów... Także same trasy prezentują się wręcz z fotorealistyczną dokładnością. Niech najlepszą rekomendacją będzie fakt, że oglądając pierwsze screeny z toru Grand Canyon wielu z nas zastanawiało się, czy nie są to zwykłe rzeczywiste zdjęcia! Na pewno na oprawie nikt się nie zawiedzie.
Podsumowując, jest na co czekać: ponad 50 tras, ponad 500 samochodów, poprawa AI przeciwników, tryb online, poprawiona oprawa... Usprawnień jest sporo. Niestety, mamy też 3 zastrzeżenia - znowu nie widać człowieka siedzącego za kierownicą, na razie nie dało się zauważyć tak oczekiwanych zmiennych warunków pogodowych (choć te jeśli będą to i tak co najwyżej na kilku trasach, więc jest jeszcze szansa...), no i najważniejsze - wizualizacji uszkodzeń prawdopodobnie NIE będzie:(... Przynajmniej w wersji demo nie można było w żaden sposób zniszczyć fury. A że ostatnio nic nie mówi się w tym temacie, wynik może być tylko jeden... Niestety... Ale nie narzekajmy - to i tak bez żadnych wątpliwości będzie najlepszy racer na świecie. Premiera zapowiedziana jest na zimę (okres świąteczny). [PS2]

Drugim bezapelacyjnym killerem, grą która wstrząsnęła targami był bez wątpienia Metal Gear Solid 3: Snake Eater... Tak, tak, znowu prezentowana tylko w formie rolling dema, znowu około dziesięciominutowy filmik, znowu powodujący automatyczny szczękopad! Na początku kamera podąża przez las - zostaje ukazana przepięknie wykonana puszcza z przebijającym się przez konary drzew oślepiającym Słońcem. Po chwili widać spadającego z nieba na spadochronie człowieka w masce. Po chwili już wiadomo - pojawia się napis "Back to the origin" i twarz Snake'a zostaje odsłonięta... Zatrzymałbym się na chwilę przy tym cytacie. Co on może oznaczać? Być może jakąś retrospekcję. Nie zdziwcie się, jeśli akcja rozgrywać się będzie kilka lat przed wydarzeniami z Shadow Moses (MGS1)! Być może Kojima chce wyjaśnić co tak naprawdę stało się po zakończeniu pierwszych części Metal Gear Solid, wydanych jeszcze za czasów choćby NES'a... Ale powróćmy do trailera. Przy akompaniamencie podniosłej muzy wjeżdża dumnie logo Metal Gear Solid 3, kamera kręci się wokół Snake'a i pojawia się napis: "Only Snake is true hero"... Hmm czyżby koniec z "bohaterami" pokroju Raidena? Prawdopodobnie tak! Następnie Snake zostaje ukazany podczas jedzenia surowej ryby, wjeżdża napis "Jedz albo będziesz zjedzonym" - czyżby odżywianie się odgrywało jakąś większą rolę w tej części? Pamiętamy przecież skróconą wersję tego trailera, gdzie Snake jadł surowego węża... Czy trzeba będzie co jakiś czas coś zjeść, aby przetrwać? Bardzo możliwe... Następnie zostaje ukazanych kilka scen już z gry. Jedno przychodzi na myśl od razu - las wygląda przecudownie! Nie żartuję - można wręcz liczyć pojedyncze listki na drzewach! Świetnie wygląda też choćby przedzieranie się przez zarośla, które realistycznie uginają się pod wpływem ruchów naszego bohatera. Akcja ukazywana zostaje z różnych kamer - czasami nieruchomych, czasami podążających za postacią - trochę w stylu Residenta. Nie wiadomo, czy znajdzie to odzwierciedlenie już podczas samej gry - teraz wygląda to bardzo filmowo, ale czasami mało widać... Widać też nowe ruchy Snake'a - może na przykład wejść na drzewo i stamtąd spaść na nic nie spodziewającego się wroga, albo zwisając na jednej ręce na gałęzi - w drugiej trzymać pistolet i tak wykańczać swoich przeciwników. Prezentuje się to bardzo efektownie trzeba przyznać... Następnie ukazana jest pora nocna, potem deszcz - czyżby zmieniające się warunki pogodowe podczas przechodzenia gry? Wszystko na to wskazuje! Snake podcinający swojej ofierze gardło w strugach deszczu prezentuje się bardzo fachowo. No i tradycyjnie musiał się pojawić jakiś motyw interakcji z otoczeniem. Tutaj developer zaprezentował akcję terrorystów - pod wpływem strzałów, odpadają kawałki kory z drzew, urywają się cząstki trawy, rewelacyjnie i bardzo realistycznie prezentują się też eksplozje po wybuchu granatu... Po chwili Snake ukazany jest pod mostkiem, gdy czai się na swoją ofiarę - po chwili woda wzbijana jest pod wpływem strzałów, Snake ucieka przed psami i na koniec skacze z końca mostu pod wpływem eksplozji tuż za nim... Następnie przy akompaniamencie technicznej muzyki i napisów prezentujących głównych designerów tej części (skład właściwie ten sam), w tle leci pięć dat - od. 1960-1964. Więc jednak wydarzenia z przeszłości? Jesteśmy do tego coraz bardziej przekonani. Następnie widać jakąś osobę w hełmie na motorze i Snake'a trzymającego ją "na muszce" - rozmawiają o czymś, ale niestety - "po japońsku"... Po tej scence zapuszczony jest fragment, który mogliśmy już oglądać wcześniej i o którym już wspominałem (można go było pobrać z naszej strony). W skrócie: rewelacyjny podkład muzyczny, Snake jedzący węża, akcja przy wodospadzie, spektakularny skok i seria z karabinu przy palącej się dżungli... Końcówka ukazuje smutną wiadomość - na te wszystkie wspaniałości będziemy musieli poczekać aż do 2004 roku :(. Niestety. Ale trzeba powiedzieć jedno - trailer spełnił swoje zadanie - znowu nakręcił ludzi niesamowicie na tą grę. O niej się mówi, ona jest na topie, na nią co niektórzy już teraz odkładają pieniądze. To będzie jedna z najważniejszych gier w historii PS2 (BTW - na razie tylko wersja na czarną konsolę Sony została potwierdzona - czyżby "exclusive"?). My przynajmniej już nie możemy się doczekać! [PS2]

Sporą niespodzianką jest fakt, że nowy Sonic będzie multiplatformowy! Sonic Heroes ukaże się bowiem na PS2, Xboxa i GCN. Rozgrywka nie ulegnie zmianie - to po prostu więcej tego samego co w Sonic Adventure. Sega zapowiada jednak nowe minigierki... Do wyboru będzie 3 charakterów: Sonic, Knuckles i Tails. Każdy z nich będzie miał oczywiście unikalne umiejętności. Szpiedzy donoszą też o odrębnych levelach dla każdego z nich, ale są to niepotwierdzone póki co informacje... Na E3 prezentowane było grywalne demo - jeden prościutki poziom. Cóż, nie szokował on niczym - prościutki, szybki level w stylu pierwszego etapu z Sonic Adventure. Również graficznie nie dopatrzyliśmy się żadnej rewolucji - to raczej usprawniony Sonic Adventure 2 póki co... Ale Sega usilnie przekonywała, że jest to bardzo wczesna wersja i wszystko jeszcze ulegnie poprawie... Cóż, zobaczymy :) - już pod koniec roku. [PS2, Xbox, GCN]

Sony zaprezentowało też Ratchet & Clank: Going Commando, czyli drugą część jednego z najlepszych platformerów na Playstation 2. Grywalne demo nie ukazało jakiś kolosalnych zmian w porównaniu z pierwszą częścią, ale myślę, że żaden fan "jedynki" nie będzie zawiedziony. Insomniac Games (developer) zapowiada blisko 40 różnych broni i gadżetów, w tym tylko 5 z poprzedniej części! Oprócz tego ponad 20 wielkich poziomów do eksploracji. A jak się R&C2 prezentuje? Podobnie jak pierwsza część - nie zauważyliśmy jakiegoś skoku graficznego. Zresztą chyba niespecjalnie to dziwi, bo już "jedynka" była jedną z najładniejszych gier na PS2. Premiera została wyznaczona na czwarty kwartał tego roku. [PS2]

Sporą niespodziankę sprawił nowy Lord of the Rings: The Return of the King. Niektórzy uznali go nawet za najlepiej prezentującą się grę targów! Tak jak poprzednia część (Two Towers), Return to the King będzie typowym hack-and-slashem, czyli chodzonym mordobiciem. "Nie ma chyba rzeczy której byśmy nie ulepszyli od czasów poprzedniej części" - powiedział Neil Young szef studia developerskiego. W TRotK do wyboru dostaniesz 6 postaci (w tym 3 nowe: Gandalf, Frodo, i Sam). Developer zapowiada dużo większą interakcję z otoczeniem oraz tryb cooperative dla dwóch graczy. Graficznie nowy Władca Pierścieni prezentuje się rzeczywiście świetnie, ale ja bym zachował trochę umiaru - bez przesady, to nie jest najładniejsza gra targów. I czy to będzie hit? Dla fanów - z pewnością. Dla reszty - być może. To nie jest gra, która powali na kolana anty-fana książki. Krótko mówiąc - jeśli podobała Ci się poprzednia część, ta również przykuje Cię do ekranu. Premiera oczywiście w czwartym kwartale tego roku. [PS2, Xbox, GCN]

Posiadacze PS2 mogą się nie doczekać Resident Evil 4, ale już niedługo zawita coś innego - Resident Evil: Outbreak (wcześniej znane jako RE Online). O tej grze także było głośno na targach. Zaprezentowano wreszcie pierwsze grywalne demo! Startuje 4 graczy - każdy inną postacią, innym wyposażeniem i umiejętnościami. Jedna ma klucz, ale jest praktycznie bezbronna. Pierwszym zadaniem jest więc eskortowanie jej aż otworzy zamknięte drzwi... Domyślacie się o co chodzi? Kooperacja jakiej jeszcze nie było - wszyscy muszą ze sobą współpracować, trzymać się razem - inaczej nie przeżyją. Sama gra bardzo przypomina poprzednie części Resident Evil. Nowością jest specjalny klawisz "talk" odpowiedzialny oczywiście za porozumiewanie się pomiędzy graczami. Na razie nie wiadomo jak sprawdza się to w praniu, bo na targach prezentowano jedynie japońską wersję (zresztą szum i hałas panujący na hali wszystko zagłuszał). Niestety, wersja demo na E3 zawierała tylko tryb online, więc mało prawdopodobne jest by finalna wersja zawierała tryb dla jednego gracza (tak oczekiwany przecież u nas). Oprawa jest świetna, jej poziom jest porównywalny do tego, co mogliśmy oglądać w Resident Evil Zero na GCN. Czyli - wszystko na swoim miejscu. Zastanawia mnie tylko jedno - skoro nie będzie trybu singleplayer (obym się mylił) to ilu ludzi w Polsce będzie grać w RE:O? 100? Gra nie ma jeszcze ustalonej daty premiery (2003 rok) - z czasem powinno się wszystko wyjaśnić. [PS2]

Ratchet & Clank to nie jedyny wybitny platformowy tytuł na PS2. Swego rodzaju pewnym przełomem był Jak & Daxter. Tym razem nadchodzi kontynuacja w postaci Jak II (nie wiadomo dlaczego developer zmienił tytuł). Grywalny poziom dostępny na E3 pokazał, że szykuje się gra w dużym stopniu inna od oryginału. Naughty Dog tak jak zapowiadało, tak uczyniło - gra stała się ciemniejsza, "groźniejsza" bo docelowym odbiorcą ma być człowiek starszy niż w przypadku "jedynki". W grywalnym demie można było przejść się po futurystycznym mieście, wsiąść w latający pojazd (czy też na deskę antygrawitacyjną) i polatać czy też postrzelać do setek opponentów na ekranie. Właśnie - postrzelać. We wczesnej wersji prezentowanej na E3 dostępne były 4 bronie w tym blaster, minigun i shotgun. Jak zyskał wreszcie głos, ale mam troszkę mieszane uczucia - jest trochę zbyt poważny jak na takiego bohatera. Ale może to tylko moje wrażenie? Nieważne. Warto dodać, że autorzy zapowiadają dłuższą (w stosunku do jedynki) przygodę... Oprawa oczywiście stanęła na wysokości zadania - Jak II jest dosłownie przepiękny! Bez wątpienia to jedna z najładniejszych gier na PS2. Na ekranie na raz występują dziesiątki postaci, miasto jest ogromne, widać wszystko w przeciągu kilku mil - nic się nie dorysowuje a animacja trzyma stałe 60 klatek i nie zwalnia nawet na moment. Również cut-scenki uległy znacznej poprawie. Krótko mówiąc - grafika w Jak II to arcydzieło, ale chyba nie spodziewaliście się niczego innego? W końcu to Naughty Dog... Jednak ogólnie po obejrzeniu gry mam mieszane uczucia - mi odpowiadał troszkę cukierkowy styl pierwszej części. A tak co się szykuje? Taki Ratchet & Clank tyle że z innymi bohaterami... Szkoda, bo były to dwie znakomicie uzupełniające się gry - z jednej strony bardziej czysto-platformowy Jak & Daxter a z drugiej trochę poważniejszy i z większą dawką strzelania Ratchet & Clank... Choć mam nadzieję, że mimo wszystko dalsze poziomy powrócą trochę klimatem do pierwszej części... Zobaczymy - ja nadal wierze, że Naughty Dog wie co robi. W końcu jeszcze nigdy nas nie zawiodło i teraz też nie może tego zrobić! Premiera ustalona została na czwarty kwartał tego roku. [PS2]

Maximo vs. Army of Zin to druga część bardzo dobrego Maximo. Oglądając pierwsze screeny jeszcze przed targami trudno było spodziewać się czegoś nowego. I rzeczywiście - "dwójka" to w sumie więcej tego samego. Dodano trochę nowych ruchów, rozbudowano poziomy (są bardziej rozległe) usprawniono oprawę i to tyle... Przebudowie ma ulec nienajlepszy system save'owania znany z "jedynki", dodane zostaną oczywiście nowe gadżety i power-upy. Będzie też więcej sekretnych miejsc do odkrycia na arenach. Mark Rogers (producent) zapowiada, że Maximo vs Army of Zin będzie przynajmniej o 50% dłuższe (większe) w porównaniu do pierwszej części. Oprawa została troszkę pociągnięta, ale nie spodziewajcie się niczego nadzwyczajnego. To po prostu dobrze prezentująca się gra, ale nic więcej. Krótko mówiąc - jeśli podobała Ci się "jedynka", druga część również Ci "podpasuje". Jeśli nie - cóż, na E3 prezentowano wiele innych gier:). [PS2]

Tak to czasami bywa - my cały czas czekamy na Socom I (wychodzi na dniach) a w Stanach już wyczekują z utęsknieniem na Socom II. Możecie wierzyć lub nie, ale była to jedna z najbardziej obleganych gier na E3! Wielu dziennikarzy amerykańskich uznało ją za najlepszą grę targów na PS2! Sony zaprezentowało 3 grywalne poziomy do których zresztą nie można było się dopchać. Standy były non-stop oblegane przez tłumy ludzi! Jedno jednak jest pewne - widać znaczną poprawę grafiki, nowe bronie oraz bardziej rozbudowane poziomy... Autorzy zapowiadają, że w "dwójce" umieszczą więcej aren zurbanizowanych. Poziomy zostaną osadzone min. w Algierii, Rosji, Brazylii i Albanii. Poprawiona zostanie też inteligencja opponentów w trybie singleplayer (na szczęście taki też będzie zaimplementowany). I to na razie tyle. Bez wątpienia dla ludzi grających przez net jest to jedna z najgorętszych pozycji w tym roku. Dla nas - no cóż, zobaczymy. Ale to na pewno świetny tytuł. Premiera została wyznaczona na listopad tego roku. [PS2]

EA BIG zaprezentowało SSX 3. Jednak ku zaskoczeniu wszystkich - tylko w formie rolling dema - czyli prezentacji. Grywalnej wersji nie było. Jednak już filmiki dały przedsmak tego co nas czeka. Z SSX3 jest taka dziwna sprawa - na statycznych screenach gra prezentuje się średnio (czasami nawet słabo) jednak po zobaczeniu jej w akcji nikt nie ma wątpliwości. Tak jest i tutaj - w ruchu "trójka" wygląda doskonale. Stałe 60 klatek, masa drzewek, domków i innych malutkich konstrukcji i ogromna widoczność - wyskakujesz z wielkiej góry i w dole podziwiasz panoramę okolicy - tereny rozciągające się na kilka kilometrów z niedorysowującym się otoczeniem... A co z samą grą? Trasy zmienią trochę swój design - teraz będą to bardziej zjazdy w dół na których autorzy porozmieszczają różnego rodzaju zadania (ok. 8-10)... Na razie nie wiadomo jeszcze o co chodzi - Tony Hawk na snowboardzie? Zobaczymy, ale myślę że to dobry pomysł. Kolejna część na tych samych zasadach potraktowana zostałaby jak mission pack. Za zrobienie jakiegoś zadania będziesz dostawał kasę, którą będziesz mógł przeznaczyć na różnego rodzaju komponenty dla swojego zawodnika (deska, ubrania itp.). Każda góra ma kończyć się pojedynkiem z bossem. I to tyle co na razie wiadomo. Aha - wbrew powszechnej opinii, EA BIG nie przewiduje póki co wprowadzenia trybu online. SSX 3 ukaże się w czwartym kwartale tego roku na wszystkie konsole nowej generacji. [PS2, Xbox, GCN]

Ostatnio Activision wyczuło, że na serii Tony Hawk’s Pro Skater może zbijać fortunę co roku. No i każdej kolejnej zimy dostajemy kolejną część z tej, bądź co bądź, znakomitej serii. Nie inaczej będzie i tym razem. Teraz jednak tytuł nieco się zmienia. Nie będzie już numeracji by nie ciągnęło się to w nieskończoność - kolejna część serii będzie nosiła nazwę Tony Hawk's Underground. Oczywiście to nie jedyna nowość. Już recenzując część czwartą zastanawiałem się nad zmianami jakie muszą nastąpić w kolejnej odsłonie tej gry, by nie uznano jej za maksymalnie wtórną. Zresztą już wiele osób "czwórce" zarzucało wielką wtórność w stosunku do THPS3. Activision również pomyślało o tym i wraz z najnowszą częścią gra trochę się zmieni. Wraz z ostatnio obowiązującą modą, developer zamierza zaimplementować do gry wątek fabularny. Teraz na początku będziesz musiał stworzyć swojego zawodnika i to nim próbować zawojować świat. Licencjonowane postacie takie jak Tony Hawk także oczywiście będą, ale teraz już jako postacie drugoplanowe... Autorzy oczywiście zapowiadają jeszcze większe (!) skateparki niż dotychczas oraz większą swobodę w poruszaniu się po nich. No i tradycyjnie - bardziej rozbudowany edytor poziomów oraz poprawioną oprawę. Szpiedzy donoszą też o edytorze tricków, ale szczerze mówiąc wątpię w to - bo jak miałoby to wyglądać? To tyle. Na razie potwierdzono tylko wersję na PS2, ale jestem pewien, że będzie to tytuł multiplatformowy. Data premiery nie została jeszcze ustalona. [PS2]

Ciąg dalszy relacji na następnej stronie...

Strona artykułu: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 1
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
???? ????????
piątek, 09 maj 2014r.
Master That Is Definitely Terrified Of men. ???? ???????? http://www.watcheshotjp.com/??????????pagani-design-????-16?????????????????-p-jp-2027.html

UID: 2915
Okładka/art:
Tytuł:
E3 2003 - relacja
Developer: -
Gatunek: -
Data wydania:
EUR: -
USA: -
JAP: -
Poziom trudności:
-
       

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!