Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 7863
Ilość wiadomości: 4398
Ilość artykułów: 1342
Black PlayStation 2Xbox
O  Black słychać było już od dawna. Krok po kroku Criterion Games (znani doskonale z serii  Burnout) odkrywało karty ujawniając coraz więcej informacji na temat ich najnowszej kreacji. Firma sama ustawiła sobie poprzeczkę dość wysoko. Czy udało im się ją przeskoczyć? Jeżeli ich najnowszy FPS jest choć w części tak dobry jak  Burnout w swojej kategorii, to zapowiada się kolejna obowiązkowa pozycja na naszych półkach. Czy  Black zdołał uratować dobre imię gier FPP na PS2? Zobaczcie sami.

BLACK to oddział do zadań specjalnych, o którego istnieniu wiedzą tylko nieliczni. Zajmują się najbardziej "brudnymi" sprawami o największym priorytecie i trudności. Nikt dokładnie nie wie, kto pociąga za sznurki i kieruje ich działaniami. Waszym zadaniem jednak nie jest myśleć, tylko wykonywać rozkazy. Wcielacie się w żołnierza imieniem Keller, który skuty kajdankami zostaje wprowadzony do pokoju przesłuchań. Po chwili pojawia się ubrany w garnitur rządowy typ trzymający w ręku teczkę. Z pewnością domyślacie się, co taka teczka może zawierać i zapewne nie jest to nic miłego dla nas. Po przedstawieniu nam ciążących na nas zarzutów i tego, co na nas mają,  stawiają nam warunek. Powiemy wszystko i zrobimy co nam karzą albo resztę życia spędzimy za kratami wojskowego więzienia czekając na sąd wojskowy. Nie pozostaje nic innego jak się zgodzić na ich żądania i przedstawić szczegółowe sprawozdanie, co stało się cztery dni temu...

Tak w skrócie prezentuje się początek Black. Sceny, które oglądamy są zrobione w stylu filmowym, z udziałem aktorów. Chciano w ten sposób przybliżyć klimat filmów akcji o amerykańskiej armii, które to zalewały ostatniego czasu kina na całym świecie. Niektórych to zadowoli, a drugich zniechęci i rzuci na usta tekst "nie chciało im się robić wstawek renderowanych”. Gra aktorów jednak nie jest zła (poza tym, że nie mamy ich zbyt wielu, bo AŻ dwóch;).

Powracając jednak do gry... Black został stworzony przez twórców Burnout: Revange, którzy są znani z uwielbienia do efektów specjalnych oraz dopracowywania grafiki. Oprawa graficzna, która może w pierwszej misji nie powala na kolana (choć zniszczone miasto i budynki widocznie zmęczone wojną, wybuchające samochody i walące się kolumny muzeum robią wrażenie), to im dalej w grę tym bardziej opada nam szczęka i pojawiają się co pewien czas jęki zachwytu. Wspaniałe, olbrzymie lokacje w których mamy pełną swobodę poruszania plus brak doczytywania podczas przemieszczania się po nich jest tym, czego od dawna brakowało i przez wielu twórców było nie do wykonania. Wśród etapów, które zwiedzicie macie piękny i pełen bocznych ścieżek las, cmentarz usłany nagrobkami niedaleko kościoła, doki, ruiny miasta, podziemne tunele kolejowe i inne fascynujące miejsca... Wielkość terenu po którym się poruszamy daje nam możliwość dotarcia do celu używając różnych ścieżek, wykorzystując element zaskoczenia. Lokacje robią niezwykłe wrażenie - nie raz będziecie z zachwytem podziwiać kolejne to partie terenu, które dane Wam będzie zwiedzić. W dodatku Black jest grą bardzo interaktywną i większość napotkanych przedmiotów i elementów otoczenia jest do zniszczenia, łącznie ze ścianami budynków, kolumnami, skrzyniami, samochodami czy rozmieszczonymi na całej mapie oznaczonymi na czerwony kolor generatorami. Beczki z paliwem po zetknięciu z ogniem wybuchają tworząc efektowne eksplozje zrównujące z ziemią pobliskie budynki... Zaznaczyć również trzeba, że gra mimo tych wszystkich efektów i dynamicznej rozgrywki utrzymuje stałą liczbę klatek animacji, co czyni ją jeszcze bardziej przyjemną.

Silnik na którym oparto  Black jest bliski ideału, mimo pojawiających się niedopatrzeń (jak na przykład broń wisząca w powietrzu - po tym jak most na którym leżała wybucha, czy wystające nogi martwego żołnierza ze schodów przeciwpożarowych). Do plusów jednak można zaliczać bardzo dobrze odwzorowany system rykoszetów oraz efektów towarzyszących uderzeniom kul w przedmioty. Pękające szkło czy wygląd wybuchów również są bardzo mocną stroną tego tytułu. Jeśli powstaną kolejne gry oparte na tym silniku, możecie być pewni, że będą wyglądać wspaniale i chodzić płynnie.

Było już o lokacjach, pora wspomnieć pokrótce co będziecie w nich robić. Wasze zadania polegają na odtworzeniu tego, co opowiada główny bohater przesłuchiwany w czasie gry. Czeka Was osiem (niestety dość podobnych do siebie) misji, w 80% opierających się na tych samych questach, które musicie lub też możecie wykonać (zależnie od poziomu trudności). Oprócz podstawowych zadań macie również poboczne, takie jak zniszczenie danych na temat rządu amerykańskiego na terytorium wroga, zdobycie informacji na temat wrogiego wojska, znalezienie ukrytej broni i inne. Zlecenia dodatkowe nie zmieniają się wcale, co może się wydać trochę monotonne, gdy po raz kolejny z rzędu szukamy laptopa czy sejfu z tajnymi informacjami. Im wyższy poziom gry, tym więcej z nich musimy wykonać począwszy od 2 po 12 czy 16. Zadań głównych nie sposób przeoczyć lub nie wykonać, gdyż trudno je pominąć. Powiedzieć trzeba, że twórcy się nie napocili przy wymyślaniu nam rozkazów. Zawiodłem się też na ilości misji, a co za tym idzie na długości gry, którą kończy się tylko w ok. 7-8 godzin. Zwiększenie poziomu trudności wydłuża ten czas jedynie o tyle, ile zajmie nam wykonanie zadań dodatkowych.

Skoro mówiliśmy już o wybuchach i efektach, trzeba wspomnieć o kolejnej doskonale wykonanej rzeczy, jaką jest nasz ekwipunek. Każda broń z osobna to małe dzieło sztuki. Pierwsze co się rzuca w oczy to wygląd - wydetalowane i błyszczące wyglądają praktycznie jak prawdziwe. W dodatku animacja przeładowywania zasługuje na Oskara, podnosi realizm gry i zadowoli wielbicieli militariów. Będziecie mogli się pobawić Mac 10, UZI, G36C, MP5, AK-47 oraz M16 nie licząc Magnum, karabinu snajperskiego oraz wyrzutni rakiet. Każda (prawie) broń posiada tłumik, który możemy znaleźć w czasie poszczególnych misji. Pozwoli Wam to cicho i bezszelestnie eliminować po kolei przeciwników stojących Wam na drodze. Zaznaczyć trzeba, że każda broń zachowuje się bardzo realistycznie, co do rozrzutu oraz czasu, jaki zajmuje pociskowi na dolecenie do celu. W dodatku dochodzi również zasięg strzału, więc musicie bardzo uważnie dobierać narzędzia zbrodni (a naraz można nosić tylko dwa).
Strona: [1]  [2]      
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 0
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Brak komentarzy

UID: 428
Tytuł:
Black
Developer: Criterion Games
Gatunek: FPS
Data wydania:
EUR: 24/02/06
USA: 28/02/06
JAP: 06/04/06
Poziom trudności:
średni (3/5)
8.8

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.





 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!